Kolki u niemowląt: ile trwają, co pomaga i kiedy iść do fizjoterapeuty

Kolka niemowlęca to napady długiego płaczu, których nie udaje się ukoić, u dziecka, które poza tym jest zdrowe i dobrze przybiera na wadze. Zaczyna się zwykle w 2.–3. tygodniu życia, najmocniej daje o sobie znać około 6. tygodnia i u większości dzieci mija do 3.–4. miesiąca. W domu pomagają spokojne noszenie, masaż brzucha i pozycje, które go odciążają. Fizjoterapeuta sprawdza, czy za płaczem nie stoi wzmożone napięcie mięśniowe, i pokazuje rodzicom, jak ulżyć dziecku.

Czym jest kolka niemowlęca?

Kolka nie jest chorobą. Lekarze nazywają tak zespół objawów, który rozpoznają u niemowlęcia poniżej 5. miesiąca, gdy dziecko ma nawracające, długie napady płaczu i marudzenia bez widocznej przyczyny, a przy tym rośnie prawidłowo, nie gorączkuje i między napadami jest spokojne. Tak opisują to kryteria rzymskie IV, którymi posługują się pediatrzy. Starsza „reguła trójek” mówiła o płaczu przez ponad 3 godziny dziennie, ponad 3 dni w tygodniu, dłużej niż tydzień.

Kolki ma nawet co piąte niemowlę. Przyczyna nie jest do końca znana. Mówi się o niedojrzałym układzie pokarmowym i nerwowym, połykaniu powietrza, składzie flory jelitowej i o tym, jak dziecko radzi sobie z nadmiarem wrażeń.

Ile trwają kolki i kiedy są najgorsze?

Wiek dzieckaCo zwykle się dzieje
2.–3. tydzieńpierwsze napady płaczu, często wieczorem
5.–6. tydzieńnapady najdłuższe i najczęstsze
2.–3. miesiącpłacz stopniowo słabnie
3.–4. miesiącu większości dzieci kolki mijają

Jeden napad trwa od kilkudziesięciu minut do kilku godzin i najczęściej zaczyna się późnym popołudniem. Płacz, który narasta po 4. miesiącu albo pojawia się dopiero wtedy, rzadko jest typową kolką. Wtedy przyczyny trzeba szukać razem z pediatrą.

Kolka czy dyschezja?

Rodzice często biorą za kolkę dyschezję niemowlęcą, czyli trudność ze zrobieniem kupy. Dziecko pręży się, czerwienieje i płacze przez kilka lub kilkanaście minut, a potem oddaje miękki stolec i od razu się uspokaja. To nie jest zaparcie. Dziecko dopiero uczy się napinać brzuch i jednocześnie rozluźniać mięśnie dna miednicy.

KolkaDyschezja
Kiedynapady, zwykle wieczoremprzed wypróżnieniem
Jak długonawet kilka godzinok. 10–20 minut
Co kończy płacznic konkretnegooddanie miękkiego stolca
Do jakiego wiekuok. 4. miesiącaok. 9. miesiąca

Przy dyschezji nie potrzeba termometru w pupie ani czopków. Wystarczy cierpliwość i ułożenie, które ułatwia wypróżnienie, np. delikatne przyciąganie zgiętych nóżek do brzucha.

Co pomaga na kolki w domu?

Żaden sposób nie działa na każde dziecko, więc próbuj po kolei i obserwuj, co przynosi ulgę Twojemu.

  1. Noszenie i kołysanie. Rytmiczny ruch i bliskość uspokajają układ nerwowy. Sprawdza się noszenie pionowo przy ramieniu albo „tygrys na drzewie”: dziecko leży brzuchem na Twoim przedramieniu, a główka opiera się przy łokciu.
  2. Masaż brzucha. Ciepłą dłonią zataczaj powolne kręgi wokół pępka, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Rób to między napadami, a nie w trakcie silnego płaczu.
  3. Nóżki do brzucha. Dziecko leży na plecach, a Ty delikatnie przyciągasz zgięte nóżki do brzucha i je prostujesz. Ułatwia to odejście gazów.
  4. Ciepło. Ciepła, ale nie gorąca pieluszka tetrowa na brzuch albo kontakt skóra do skóry.
  5. Mniej bodźców. Przyciemnione światło, cisza albo jednostajny szum. Wieczorny płacz często wynika ze zmęczenia wrażeniami całego dnia.
  6. Spokojne karmienie. Główka wyżej niż brzuch, bez pośpiechu, z przerwą na odbicie. Przy karmieniu butelką sprawdź, czy smoczek nie ma zbyt szybkiego przepływu.
  7. Czas na brzuchu w ciągu dnia, gdy dziecko nie śpi i jest pod Twoją opieką. Lekki nacisk na brzuch pomaga w odchodzeniu gazów i wzmacnia mięśnie.

Z badań najlepiej wypada probiotyk Lactobacillus reuteri DSM 17938 u dzieci karmionych piersią. O jego podaniu decydujesz razem z pediatrą. Krople z symetykonem w badaniach nie działały lepiej niż placebo.

Czego unikać?

  • Nie zmieniaj mleka modyfikowanego ani swojej diety bez rozmowy z pediatrą.
  • Nigdy nie potrząsaj dzieckiem, nawet przy skrajnym zmęczeniu. Jeśli czujesz, że tracisz cierpliwość, połóż dziecko bezpiecznie w łóżeczku, wyjdź na kilka minut z pokoju i poproś kogoś o zmianę. Kolka wyczerpuje każdego rodzica, a proszenie o pomoc jest w porządku.
  • Do snu układaj dziecko zawsze na plecach, nawet jeśli na brzuchu szybciej się uspokaja.
  • Nie zmieniaj sposobów co kilka minut. Nadmiar bodźców potrafi nasilić płacz.

Jak pomaga fizjoterapeuta przy kolkach?

Fizjoterapia nie usuwa przyczyny kolki, bo tej nie znamy. Potrafi jednak wyraźnie ulżyć dziecku i rodzicom. Najpierw sprawdzamy napięcie mięśniowe, bo część dzieci z „kolkami” w rzeczywistości ma wzmożone napięcie: prężą się, odginają głowę do tyłu i trudno je ukoić. Takie dziecko potrzebuje innej pomocy niż masaż brzucha (więcej w artykule o napięciu mięśniowym u niemowląt).

Potem uczymy noszenia i pielęgnacji, które pomagają dziecku się rozluźnić, i pokazujemy masaż oraz pozycje dopasowane do dziecka. Rodzic ćwiczy przy nas, a my poprawiamy.

Z naszej praktyki

Kiedy do fizjoterapeuty, a kiedy pilnie do lekarza?

Umów wizytę u fizjoterapeuty, gdy:

  • dziecko często się pręży, odgina głowę albo wygina w łuk, również poza napadami płaczu,
  • woli obracać głowę w jedną stronę albo układa się w literę C,
  • ma trudności przy karmieniu: nie chwyta piersi, szybko się męczy, pręży się przy jedzeniu,
  • domowe sposoby nie pomagają i potrzebujesz planu działania.

Pilnie do lekarza lub na SOR, gdy dziecko:

  • ma gorączkę (u niemowlęcia poniżej 3. miesiąca każde 38°C i więcej),
  • ma gwałtowne, chlustające wymioty albo wymiotuje na zielono,
  • ma krew w stolcu,
  • jest apatyczne, słabo ssie albo płacze inaczej niż zwykle, bardzo wysoko lub jękliwie,
  • ma twardy, wzdęty brzuch i nie oddaje stolca ani gazów,
  • słabo przybiera na wadze.

Kolkę rozpoznaje się dopiero po wykluczeniu innych przyczyn płaczu, dlatego pierwszym krokiem zawsze jest pediatra.

Jak pomagamy w MoveKid

Przy kolkach często jeździmy do domu, bo tam widać najwięcej: jak dziecko jest noszone, gdzie śpi, jak wygląda karmienie. Przyjeżdżamy do Gniezna, Trzemeszna, Witkowa i okolicznych miejscowości, w jednej cenie dla całego obszaru. Można też przyjść do gabinetu przy ul. Pocztowej 9 w Gnieźnie. Na pierwszej wizycie (60 minut) oceniamy napięcie i rozwój ruchowy, uczymy masażu i pielęgnacji, a zalecenia dostajesz na piśmie. do ustalenia

Więcej o fizjoterapii przy kolkach i wizytach domowych. Umów wizytę na stronie kontakt: najszybciej przez SMS. Nie potrzebujesz skierowania.

Najczęstsze pytania

Czy fizjoterapia pomaga na kolki?

Pomaga wtedy, gdy za płaczem stoi wzmożone napięcie mięśniowe albo pielęgnacja, która dziecku nie służy. U wielu dzieci wystarcza 1–3 wizyty z nauką masażu i noszenia. Przy „czystej” kolce fizjoterapia skraca raczej najgorsze napady niż cały okres kolek.

Czy kolki mają związek z napięciem mięśniowym?

Nie zawsze, ale często się nakładają. Dziecko ze wzmożonym napięciem trudniej się uspokaja, a rodzice biorą jego prężenie za kolkę. Ocena fizjoterapeuty pozwala to rozdzielić.

Czy na wizytę potrzebne jest skierowanie?

Nie, przyjmujemy prywatnie. Przygotuj książeczkę zdrowia dziecka i wyniki badań, jeśli jakieś były.


Źródła

  1. Benninga MA i wsp. Childhood Functional Gastrointestinal Disorders: Neonate/Toddler (kryteria rzymskie IV). Gastroenterology, 2016.
  2. NICE Clinical Knowledge Summaries: Colic – infantile.
  3. Sung V i wsp. Lactobacillus reuteri to Treat Infant Colic: A Meta-analysis. Pediatrics, 2018.
  4. Dobson D i wsp. Manipulative therapies for infantile colic. Cochrane Database of Systematic Reviews, 2012.
  5. Biagioli E i wsp. Pain-relieving agents for infantile colic. Cochrane Database of Systematic Reviews, 2016 (symetykon).

Hanna Wołowicz
Fizjoterapeutka dziecięca, terapeutka NDT-Bobath. Przyjmuje w Gnieźnie i Poznaniu oraz w domach pacjentów.